Brytyjczycy po Anglii podróżują i to więcej niż kiedykolwiek – Beata Przepiórka z Europe Incoming

anglia-wycieczki

Brytyjczycy po Anglii podróżują i to więcej niż kiedykolwiek – Beata Przepiórka z Europe Incoming

Porozmawialiśmy z Beatą Przepiórką – Director of sales – European Department w Europe Incoming. Pani Beata ma najbardziej aktualne informacje na temat podróżowania po Wielkiej Brytanii, nie tylko na temat grup z Polski, ale również z innych krajów Europejskich.

Czy w tej chwili w Londynie można spotkać turystów? Czy są turyści indywidualni czy są też turyści wyjeżdżający w ramach zorganizowanych wyjazdów grupowych z biur podróży?

W tej chwili więcej małych grupek oraz osób indywidualnych. Jeśli chodzi o zorganizowane grupy, we wrześniu mieliśmy 6 grup dziecięcych ze Skandynawii. Co ciekawe w tej chwili jest nawet jedna grupa z Polski – 14 dzieci i 3 nauczycieli, którzy przylecieli samolotem z Warszawy.

Czy zwiedzanie Londynu w grupie jest prawnie możliwe? Czytamy o różnych ograniczeniach co do liczebności grup w przestrzeni publicznej. Czy 50 osób może wysiąść z autokaru i spacerować sobie po Oxford Street czy Hyde Parku?

Na ten moment zwiedzanie w grupie jest możliwe, jeśli liczba osób nie przekracza 30. Jeśli liczba uczestników jest większa, grupy muszą  zachować 2 metry odstępu od siebie idąc po ulicy .

A co z zakwaterowaniem u brytyjskich rodzin? Wiadomo, że ta forma noclegów zwłaszcza na wyjazdach językowych do Wielkiej Brytanii od lat cieszy się większą popularnością niż hotele czy hostele, zarówno ze względu na niższe koszty jak również bezpośredni kontakt z brytyjską kulturą i życiem codziennym. Czy rodziny przyjmują do siebie zagranicznych gości – czy jest to możliwe od strony formalnej/prawnej oraz czy mają taką chęć? W końcu rodziny, często osoby starsze mogą się też obawiać zarażenia koronawirusem przez przybywających turystów czy studentów. Można liczyć na te rodziny czy raczej nastawiać się na inne formy zakwaterowania? Pytam oczywiście o Pani prognozę na najbliższe miesiące, bo nie sposób przewidzieć co będzie z latem 2021.

Tutaj nie udzielę konkretnej odpowiedzi gdyż jest to dość ciężko jest na 100% wszystko przewidzieć. Raczej tendencja będzie zmierzała w stronę hoteli. Takie mamy informacje z wywiadów telefonicznych z brytyjskimi kontrahentami odpowiedzialnymi za rodziny goszczące. Cześć rodzin rezygnuje z tej formy współpracy, nie chcąc mieć kontaktu z osobami z zewnątrz. Prawdopodobnie będzie do dyspozycji mniej rodzin chętnych do przyjęcia zagranicznych gości. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że nadal mało jest zapytań, więc raczej będzie możliwość znalezienia zakwaterowania bez rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. Zaszły też pewne zmiany w związku z zachowaniem bezpieczeństwa – na przykład rodziny nie mogą przyjmować nowych gości przez 48 godzin od wyjazdu poprzednich.

Jak wygląda teraz codzienne życie w Londynie czy ogólnie w Wielkiej Brytanii i czy bardzo różni się od codzienności w Polsce? Ja mam wrażenie, że bardzo to nie odbiega – z tego co wiem podobne ograniczenia w PL i UK obowiązują np w sklepach czy w restauracjach, w UK podobnie jak u nas działają teraz szkoły czy instytucje kultury.

W tym tygodniu dużo znowu wprowadzono pewne obostrzenia. Obowiązuje między innymi nakaz noszenia maseczek w sklepach i środkach transportu publicznego. Ale ogólnie można powiedzieć, że w Wielkiej Brytanii nie ma paniki. Szkoły w Anglii były otwarte od 2 czerwca, nowy rok szkolny rozpoczął się 2 września. Wszystkie muzea i atrakcje są otwarte. Do muzeów trzeba rezerwować bilety online i podawać listę uczestników. Na przykład w Muzeum Historii Naturalnej Naturalnej trzeba rezerwować konkretną godzinę i wpisać listę kto wchodzi o danej godz . Jednak jest to nadal bezpłatna wizyta. Czasem trzeba większą grupę podzielić na mniejsze 6-osobowe grupy wchodząc do jakiegoś obiektu – tak jest na ten moment z London Eye. Można rezerwować wiele atrakcji last minute, tylko Warner Bross Studio należy wciąż rezerwować z dużym wyprzedzeniem.

Jak odnieść się do podawanych danych z Wielkiej Brytanii na temat liczby pozytywnych testów na koronawirusa i liczby zgonów z powodu pandemii? Dla wielu osób te informacje są szokujące, budzą strach, skłaniają do rezygnacji z podróżowania do UK w obawie o swoje życie. Czy faktycznie jest tak źle jak nam się w Polsce wydaje? A może źle interpretujemy te dane jeśli weźmie się pod uwagę wielkość populacji Wielkiej Brytanii znacznie większą niż np w Polsce czy liczbę wykonywanych testów?

Liczba zgonów jest malutka w stosunku to liczebności Wielkiej Brytanii . Ja nie panikuje I większość tak myśli jak ja.

Dużo pytałem o przyjazdy polskich turystów czy zorganizowanych grup do UK, ale ciekawi mnie też jak wygląda rynek wewnętrzny. Czy mieszkańcy Wielkiej Brytanii podróżują wewnątrz kraju? Czy uczniowie z brytyjskich szkół jeżdżą na wycieczki szkolne?

Brytyjczycy po Anglii podróżują i to więcej niż kiedykolwiek. Dzieci teraz w roku szkolnym mają powiedziane żeby jeździć na wycieczki po UK, ale bez noclegu. Tak ma być do końca 2020 roku. Jeszcze nie wiemy, jakie będą rekomendacje na rok 2021.

wycieczki szkolne Anglia